poniedziałek, 9 listopada 2015

Życie jest inspirujące!

Może to jesień, może te długie wieczory, spędzane zazwyczaj samotnie sprawiły we mnie pewne odkrycie. Jakie? Jak w tytule - życie jest inspirujące! Nie wiem, gdzie byłam kilka miesięcy temu, że nie dostrzegałam tego piękna, jakie jest wokół mnie. I tym razem nie mam na myśli przyrody i życia codziennego, choć wiadomo - ona wiedzie prym w inspirowaniu do działania; jest niezastąpionym pięknem na wyciągnięcie ręki. Myślę o książkach, które mijałam szerokim łukiem, tłumacząc się brakiem czasu, O filmach, których nie widziałam w ostatnich dwóch latach. O muzyce, której nie poznaję, bo słucham wciąż tych samych kawałków. O pasji, którą zaniedbałam. O rzeczach, których się nie nauczyłam, a mogłam. O możliwościach niewykorzystanych.

Bo czekałam na kogoś, kto żyje swoim życiem i swoimi wymaganiami. Na kogoś, kto nie przyjedzie do mnie, bo ma katar, albo za długo pił herbatę zieloną, a ja czekam w zniecierpliwieniu.

To już nieważne.

Czas na lepszy czas.

...magisterka, dyplom, literatura, sztuka, wystawy, konkursy... o matko, ile tego jest! :)

Oczywiście to nie jest najważniejsze w życiu. Ważny jest drugi człowiek obok. Najważniejszy Bóg. Nie stracę tej hierarchii,

Jakie plany na przyszłe dni?
Przede wszystkim określenie jasnych celów w życiu. Ot, choćby na ten miesiąc. Czas na realizację siebie! :)

PS. Polecacie jakieś artykuły, książki, filmy, piosenki? :)

5 komentarzy:

  1. Polecam książkę pt. : "Dowód" Ebena Alexandra. Jeśli nie czytałaś na pewno Ci się spodoba. Druga część to "Mapa Nieba", ale nie czytałam jeszcze;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wracasz do żywych, jak to nazywam ;)

    Z książek mogę Ci polecić:

    -Emilly Giffin: "Pewnego dnia"
    -Monika Szwaja: "Klub mało używanych dziewic"
    -Katarzyna Grochola: "Houston mamy problem"
    -Charlotte Link: "Dom sióstr"
    -Kate Morton: "Zapomniany ogród"
    -Reyes Monforte: "Burka miłości", "Niewierna"

    i wiele, wiele innych.

    Wszystkie te książki czyta się z zapartych tchem.

    Z filmów to: "Listy do M." (właśnie do kin wchodzi druga część), musical: "Mamma Mia", "Bogowie", "W głowie się nie mieści" (animowany film, ale porusza dorosłych, tak, jak dzieciaki", podobnie, jak film: "Mały książę", który w wakacje szedł w kinach.

    Piosenek jest dużo, wystarczy wsłuchać się w słowa, żeby zauważyć, że większość jest podyktowana przez życie. Może: "Don't worry be happy"? Mnie to jakoś ostatnio chodzi po głowie.

    Powodzenia Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Relliance Ty jesteś teraz inspirująca :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja się cieszę, czytając u Ciebie takie słowa! :)
    Z książek polecam:
    - "Dziewczyna z pociągu"
    - Trylogia "Igrzyska Śmierci"- pochłaniam czwarty raz i wciąż zachwyca tak samo
    - "Feblik"- najnowsze dzieło p. Musierowicz

    a z muzyki:

    - oczywiście fenomenalne "Angels And Ghosts" Dave'a Gahana oraz "The Light The Dead See" tegoż ;)
    - jak zawsze DM- płyta "Delta Machine"
    - trochę dobrego rocka ;)

    Uwierz w siebie! :) Świat stoi przed Tobą otworem, Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  5. to Twój czas! wspaniały czas :)

    polecam Ci to do posłuchania! byłam dwa razy na koncercie :) zamknij oczy i słuchaj!!!

    https://www.youtube.com/watch?v=OfzFSXYH3GA

    a tu cały album

    https://www.youtube.com/watch?v=LWmCxKptGtU

    OdpowiedzUsuń